dosłownie próba - próba przedstawienia poglądów autora na wybrany temat. To właśnie proces dochodzenia do prawdy, a nie jej odkrycie, roztrząsanie problemu, a nie rozstrzygnięcie, pytanie, a nie odpowiedź, stanowią o charakterze eseju i wyróżniają go spośród innych form wypowiedzi. Twoje cele
3,988 wizyt Napisz wypracowanie na temat ciekawe byłoby żyć w średniowieczu (opowiadanie z narracją pierwszoosobową) lub ta osoba zasługuje na miano współczesnego rycerza (charakterystyka) prosze o szybką reakcje. z góry dzięki:) zadanie dodane 27 lutego 2011 w Język polski przez użytkownika pio2881 (-1,180) [Gimnazjum] edycja 27 lutego 2011 przez użytkownika -KaI- 1 odpowiedź Podobne zadania Kategorie Geografia 742 Biologia 766 Język angielski 951 Język niemiecki 239 Język francuski 38 Język rosyjski 163 Język polski 5,229 Religia 173 Chemia 701 Historia 1,201 Matematyka 1,546 Fizyka 663 Informatyka 119 Język obcy - inny 29 Muzyka 28 PO 41 WOS 388 Przedsiębiorczość 207 Inne 806 Hydepark 3 Przemówienie na wybrany temat - Zaliczaj.pl. Napisz przemówienie na wybrany przez siebie temat. Przemówienie ma mieć charakter oficjalny, zawierać odpowiedni zwrot do słuchacza/y . Będę bardzo wdzięczna za szybką odpowiedź, bo to na jutro . Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło Ogromną rolę w pojęciu smierci w sredniowieczy odgrywał w średniowieczu była codziennością z powodu niskiego poziomu medycyny i higieny w owych przeziebienie czesto kończyło sie był widziany jako zwierzchnik ona ludziom każedgo smierc w sredniowieczu przybierała obraz ,,Apokalipsy'',pózniej przedstawiano ja jako rozkładające sie zwłoki smierc dobrego ,pobożnego człowieka zbliza go do raju,do lepszego nowego było wielu śmierc na polu przynosiła wieczną sredniowieczu ludzie bali sie smierci,a jednocześnie była ich NADZIĘJE,ŻE POMOGŁAM CHOC TROSZKĘ :)Dalsze tworzenie treści bez określenia wiarygodności oraz roli autora jest bezcelowe, gdyż przekaz będzie nieefektywny. Podsumowanie: Napisanie felietonu / reportażu nie okazuje się takie proste. Natomiast zdolny copywriter / redaktor, na pewno sobie z tym poradzi. Daj znać czy i Tobie udało się napisać ciekawy felieton lub reportaż!
Odpowiedź Guest Na wtorek napiszcie felieton'- takimi słóowami zakończyła sie piątkowa lekcja języka polskiego. No w sumie można się było spodziewać czegoś takiego, skoro tematem lekcji były włśnie felietony. . . Felieton- niby nic trudnego , ale matko kochana spokojne analizowanie tekstu na lekcji a napisanie samemu czegoś takiego to jest różnica jak między niebem a ziemią. Tymbardziej dla mnie, dla osoby którea ma problemy z napisaniem zwykłej charakterystyki , ba, w ogóle napisanie czegoś co jest dłuższe niż 160 znaków to dla mnie jedna wielka męczarnia. I to nie bez powodu nie lubie pisać wszelkiego rodzaju wypracowań. . . Mój koszmar zaczął sie juz w podstawówce... Podstawówka , ach co to były za lata , pełne beztroski i zabawy. Ja jednak mam jedno traumatyczne przeżycie z tego okresu. I ma ono oczywiscie związek z wypracowaniem. Niby jak dziecko w szkole podstawowej może przezyc traume , prawda ? A, może, może. Awięc do rzeczy. Byłam wtedy w klasie drgiej. Taki byłam malutki słodki dzieciaczek , który jeszcze nie wiedział tak naprawde co oznaczaja problemy. Ale miało sie to niedlugo zmienic. Był początek roku szkolnego i panie kazała napisc krotkie opowiadanie o tym co robiliśmy w wakacje. Niby nic trudnego, prawda ? Z perspektywy dnia dziseijszego, owszem. W sumie wtedy też mi sie wydawło, że to bedzię bułka z masłem. Wróciłam więc do domu i pełana zapału zabrałam sie do odrabiania lekcji (szkoda, że teraz juz mnie tak nie ciągnie. . . ). Wzięłam katkę papieru, długopis i zaczęłam. . . Znaczy tak jakby zaczęłam, bo jak przyszło co do czego to nie wiedziałam co napisać. No bo kurde. . . miałam napisać jak w pierwszym tygodniu byłam u cioci w warszawie i siedzialam tam nic nie robiąć, czy może miałam opisac drugą część wakacju ktoą spędziłam w domu oddając sie rownie błogiemu lenistwu? No i mialabym spory problem gdyby nie to że byłam dzieckiem z niesamowicie wybujałą wyobraźnią. Opiałm więc swoją jaże niesamowitą podróż do Afryki podczas ktorej szalałam z żyrafami , słoniami i innymi dzikimi zwierzętami. Bułam z siebie bardzo, ale to bardzo dumna. No , jak się okazało nie potrzebnie. Dwa dni poźniej kiedy pani oddawała wypracowania zawołała mnie do siebie i powiedziała , ze moje opowiadanie 'to chyba nie jest do końca prawdziwe'. Ale ona spostrzegawcza . . . Jednak jestem jej wdzieczna że nie powiedziała przy całej klasie co ja tam powypisywałam. Ale swoją drogą to nie do konca bylo kłamstwem , bo owszem widziałam duuużo dzikich zwierzat. Może nie do końca w Afryce , tylko w zoo, no ale przeciez nieistotne... Postanowiłam sobie wtedy ze wiecej juz nie bede nic pisac. . . Niestety nie udalo mi sie dotzrymac słowa, bo los chciał ze wyszyscy nauczyciele wymagali żebyśmy pisali rożne wypracowania, wiec nie bylo wyjścia. Jednak do tej pory mam uraz jesli chodzi o tego typu jak ja mam w takim razie napisać ten.... wrrrr felieton ?! Przecież żeby takie coś stworzyc to trzeba miec jakikolwiek pomysł... Cokolwiek , jakoś majmniejszy puknt zaczepienia. A ja nie mam nic. Zero. Kompletnie nic! Powoli zaczęłam sie godzic z tym że dostanę pałke za nioddanie pracy. Jednak poźnym wieczorem, dzień [rzed oddaniem wypracowanie mówię do siebie 'nie, nie bedzie nastepnej jedynki za takie cos'. Postanowiłam ze napisze cokolwiek... Byle było. No i wzięlam sie do pracy. Myslicie ze po takim postanowieni od razu coś stworzyłam ? o nieee, nie ma tak łatwo. życie - szczegółnie to szkolne- nie jest łatwe, ba wręcz brutalne mogłabym w tej sytuacji powiedzieć. No bo choroba jasne , o czym ja mam to napisac. No o czym się pytam . Może o tym że moja drużyna przegrłą kolejny mecz? No tak naprawde, byłoby co psac... 3:0, istna porażka. Lepiej w ogole sie nie przyznawac do takich rzeczy. A może o ostatnio przeczynaj książce. Ma się ozumieć- romansidło. Taaa, najwyzej mogę to streścić a nie napisac o tym felieton. Kurde no. I znowu przszedł kryzys, i znowu stwierdziłam że nie bede tego pisać. A jednak znowu fakt dostania pałki mnie zmobilzował. Wzielam sie w garść i zaczelam pisac. Pisalam , pisalam , pisalam . Aż napisałam. Felieton o ... tworzniu felietonu. Tytuł mozesz dac np. Felieton a żyrafa. \ piekielne coś w tę mańke. Mam nadzieje że cos z tego zrobisz. Sama napisalam podobne i dostałam 5 ale nad tamtym myslam troche dluzej i bardziej ... hmmm tworczo xDNapisz krótkie wystąpienie na wybrany temat. 3. odniesienie się do argumentów przeciwników. 4. Podsumowanie i powtórzenie głównej tezy. Temat naprawdę dowolny. Proszę ; ) . chodzi o to, żeby napisać to wystąpienie na podstawie powyższych punktów.
Jesteśmy otwarci na Współpracę! Współpraca skierowana jest do tych z Państwa, którzy czują potrzebę dzielenia się swoja wiedzą i doświadczeniem. Publikacja w naszym serwisie to okazja do budowania swojego personal brandingu – tak potrzebnego managerom, którzy świadomie podchodzą do rozwoju swojej kariery. Jesteśmy otwarci na każdy rodzaj współpracy, której celem jest dostarczenie naszym czytelnikom wartościowej wiedzy i informacji. Dlatego też nie określamy zakresu współpracy, długości trwania ani tematu. Chętnie wysłuchamy Twojej propozycji i wspólnie ustalimy szczegóły. NAPISZ FELIETON LUB ARTYKUŁ Jedną z najchętniej czytanych form pisanych jest felieton. Jest on na tyle elastyczny, że z pewnością i Ty bez większego kłopotu jesteś w stanie go napisać. Wystarczy mieć własne przemyślenia na wybrany temat i umieć przelać je na tekst 🙂 PODZIEL SIĘ NEWSEM Z INNYMI Nie potrafisz pisać lekkim piórem? Nic nie szkodzi. Możesz dać nam informacje o tym, o czym chciałbyś napisać (np. interesujące wydarzenie w firmie, nowy klient albo nowy pomysł na wykorzystanie produktu). A MOŻE WYWIAD? Możemy przeprowadzić z Tobą wywiad, który później przeczytają nasi czytelnicy (i Twoi znajomi). Warto pokazać się innym jako ekspert. Zawsze to dobrze wygląda na CV, gdy rekruter sprawdza Twoje doświadczenie i umiejętności. W przypadku chęci nawiązania współpracy prosimy o kontakt z: Karol Bancerzkarol@ 790 759 066E8av.